Dawno, dawno, dawno temu....
A po co we wszystkich bajkach taki sam początek?
Całkiem niedawno ( dokładnie nie wiem kiedy) żyli sobie król i królowa. Mieli piękną córkę i wielki zamek. Jednak mieli pewien problem. W ich królestwie mieszkał straszliwy smok (strach się bać) , który zjadał wszystkie wafle w królestwie (nie bez powodu nazywał się Wafelski). Król i królowa bardzo się smucili, bo ich córka Klementyna bardzo lubiła wafle. Z tego powodu król napisał ogłoszenie na swoim blogu (nazywał się ,,My sweet diary by king sweet''). Brzmiało ono tak :
To jA ! WaSz ÓkocHany nAjSŁitaŚniejszY ze ffSzyStkich KruLuFF krul! CHciAłeM wAm oGłosić , żE dŻaStInEk prZyJeDziE dO NasZegO kRuLesTffa!!!(sŁitA$$nIe cO nIe?). AlE ChcIaŁem TesZ pOwiEdZieĆ żE kTo zAbiJe sMokA DosTaNiE AutOgraF dŻa$$tInkA!!!
po przeczytaniu tego postu wszyscy chcieli zabić smoka, ale każdego smok wsadzał do wafla i zjadał. Nikomu się to nie udało. nareszcie przyszedł czas koncertu !!!dŻasTiNkA!!!.
Cała wieś zebrała się na ratuszu , a gdy biber zaczął śpiewać....
SMOK................... .
NAPIĘCIE
......................
Smok popełnił samobójstwo, bo nie mógł wytrzymać tego okropnego śpiewania.
Król tak się ucieszył, że napisał na swoim blogu ( My Sweet Diary By KinG SweeT) taką oto wiadomość:
AuToGrAF dŻa$$tInKa zA ZabIcIe SmoKa dOsTaJe........................
dŻa$$$$$$tIneK!!!!
Ale dżastinek wcale sięsię nie ucieszył bo mieł całkiem sporo swych autografów, więc krolowa zaproponowała mu rękę księżniczki. Księżniczka tak się przeraziła, że pope lniła samobójstwo
A morał tej bajki jest krótki i niektórym znany - nie słuchaj tej cio*y bo będziesz ukarany